Psychoterapia Szczecin |Witaj, Franklin |Amerykański smok Jake Long

- Mówię popracujemy- Pracować

Traktor Tom |Cennik usług budowlanych |Demotywatory

„— Mówię popracujemy...
— Pracować! — staruszek zerwał się z krzesła. — Pracować Nie! Za nic!
— Proszę posłuchać, kochasiu. Pan jest podniecony, pan jeszcze nie wrócił do normy...
— Za nic! Za nic! — powtarzał uparcie asystent spoglądając ze strachem na drzwi.
— No i cóż Przecież to nic strasznego...
— Nie... nie mogę! Boże mój, tyle lat... pracowałem... — Asystent patrzył błagalnie. — Tyle lat! A teraz nie mogę!
— Lepiej nie mówmy na razie o tym.
— Jestem już stary... Nerwy... Sam pan widział... Tyle lat... Przyzwyczaiłem się... Lecz nie mogę.
— Proszę wziąć się wreszcie w karby! Co pan wyprawia Istny mięczak!
Ale na próżno profesor usiłował przekonać pomocnika. Ten uparcie powtarzał swoje.
— No dobrze już, dobrze — rzekł nareszcie Traube ze źle maskowanym niezadowoleniem. — Dalsza rozmowa jest bezcelowa. W każdym razie dzisiaj... Może pan już iść. Czy mam pana odprowadzić
— Ależ co znowu... Ja sam... Proszę wybaczyć, profesorze! Nie mogę się przełamać.
— Dobrze już! Niech pan posłucha, Funk — zatrzymał Traube wychodzącego asystenta. — Czy będziemy nadal pracować razem, czy nie — to jedna sprawa... Ale mam nadzieję, że to, co się dzisiaj stało, nie wyjdzie poza ściany laboratorium. Tego nikt nie powinien wiedzieć, pan rozumie W przeciwnym wypadku mogłoby się zdarzyć... no, sam pan się domyśla... on mógłby się dowiedzieć...“(10)

<<<< Młodość w takiej masie | Traktat zawarty z Indianami >>>>

moderowany blog |Timon i Pumba |Gumisie